Related%20passage do Eruwin 10:3
הָיָה קוֹרֵא בַסֵּפֶר עַל הָאַסְקֻפָּה, נִתְגַּלְגֵּל הַסֵּפֶר מִיָּדוֹ, גּוֹלְלוֹ אֶצְלוֹ. הָיָה קוֹרֵא בְרֹאשׁ הַגַּג וְנִתְגַּלְגֵּל הַסֵּפֶר מִיָּדוֹ, עַד שֶׁלֹּא הִגִּיעַ לַעֲשָׂרָה טְפָחִים, גּוֹלְלוֹ אֶצְלוֹ. מִשֶּׁהִגִּיעַ לַעֲשָׂרָה טְפָחִים, הוֹפְכוֹ עַל הַכְּתָב. רַבִּי יְהוּדָה אוֹמֵר, אֲפִלּוּ אֵין מְסֻלָּק מִן הָאָרֶץ אֶלָּא כִמְלֹא מַחַט, גּוֹלְלוֹ אֶצְלוֹ. רַבִּי שִׁמְעוֹן אוֹמֵר, אֲפִלּוּ בָאָרֶץ עַצְמוֹ גּוֹלְלוֹ אֶצְלוֹ, שֶׁאֵין לְךָ דָּבָר מִשּׁוּם שְׁבוּת עוֹמֵד בִּפְנֵי כִתְבֵי הַקֹּדֶשׁ:
Gdyby ktoś czytał zwój [(wszystkie ich książki były zwinięte jak nasze zwoje Tory)] na dolnym progu drzwi [który jest karmelitem] i wypadł mu z ręki, może zwinąć go z powrotem do siebie [ ponieważ jeden koniec był w jego dłoni]. Gdyby czytał na dachu, a zwój wypadł mu z ręki—Dopóki nie osiągnie dziesięciu [niższych] tefachim [blisko ziemi domeny publicznej], odwraca go na piśmie [litery zwrócone do ściany, aby nie było jawnie poniżone, i odchodzi tam do zmroku. Gdyby bowiem koniec nie był w jego ręku, byłby on złamaniem zakazu Tory (gdyby go podniósł), a „koniec w jego ręku” jest zakazany z powodu „końca nie w jego ręku”. Gemara pyta: „Ale to nie spoczęło!” Oznacza to, że nawet jeśli dotarł do dziesięciu niższych tefachim, nie ma tu zakazu Tory, nawet gdyby nie miał końca w jego ręku, ponieważ nie spoczął w domenie publicznej. I odpowiada: Mówimy o przypadku, w którym ściana jest pochylona, a zwój spoczął na rzucie ściany dolnych dziesięciu tefachim, co jest równoznaczne z jego spoczynkiem w domenie publicznej, tak że gdyby koniec nie był w ręku i przyniósł go z powrotem, byłby odpowiedzialny zgodnie z prawem Tory.] R. Juda mówi: Nawet gdyby była to tylko odległość igły od ziemi, on zawraca ją do siebie. [Nasza Miszna jest wadliwa. Nauczono go w ten sposób: jeśli dotarł do dziesięciu tefachimów z ziemi, odwraca go na piśmie. Kiedy tak się dzieje? Ze skośną ścianą, na której spoczywa. Ale w przypadku ściany, która nie jest pochylona, cofa ją. To jest słowo R. Judy, który mówi, że nawet jeśli jest to tylko odległość igły od ziemi, on zawija ją z powrotem do siebie, opierając się na przedmiocie wymaganym (ze względu na odpowiedzialność).] R. Shimon mówi: Nawet jeśli był na ziemi, odsuwa go z powrotem do siebie, ponieważ nic zakazanego z powodu szwut (odpoczynku w szabat) nie zastępuje (świętości) pism świętych, [jak w tym przypadku, gdy koniec jest w jego ręku i przekracza on tylko rabiniczne „shvut”, jeśli chce je wycofać. Nie ponosi bowiem odpowiedzialności zgodnie z prawem Tory, dopóki zwój nie opuści całkowicie jego ręki i nie znajdzie się w domenie publicznej, a on przyjdzie usunąć go z domeny publicznej i umieścić w domenie prywatnej. Halacha nie jest zgodna z R. Szimonem.]
Poznaj related%20passage do Eruwin 10:3. Pogłębiony komentarz i analiza z klasycznych źródeł żydowskich.